Najbrzydsze buty, które są teraz na czasie

Są takie buty, które najpierw zbierają całą masę niepochlebnych opinii, by następnie wyprzedać się niczym ciepłe bułeczki. Z jednej strony mają duże grono przeciwników. „Hejterzy” takiego obuwia wyśmiewają coraz to odważniejsze propozycje, ale z drugiej strony ich zakup może naprawdę kusić. Wygląda na to, że moda na brzydotę nie przemija i właśnie przeżywa swoją kolejną młodość. Tym bardziej, że pomysłowość projektantów nie zna granic…

Butami, które wszyscy kojarzymy i nie do końca wiedzieliśmy co o nich myśleć są Crocsy. Z jednej strony kusiły wygodą, z drugiej odstraszały designem. Na nich jednak wcale się nie kończy lista projektów obuwniczych wywołujących sprzeczne emocje. Ba, nie zapowiada się nawet na to, żeby w najbliższych latach ta lista została w ogóle zamknięta. Bowiem moda na brzydotę, która miała być chwilowym trendem, ma się naprawdę dobrze. Dowodzą o tym coraz to dziwniejsze projekty butów, które mielibyśmy potencjalnie nosić. Wszystkie cechy charakterystyczne tego trendu skupiają się właśnie na nich, stąd też możemy oglądać brzydkie fasony, brzydkie ozdoby i brzydkie kolory.

Najbrzydsze z najmodniejszych

różowe trampki z wysoką cholewką założone na odnóżach krowy
Świadome projektowanie brzydkich par butów już nie od dziś króluje wśród światowych marek

Przede wszystkim musimy zaznaczyć, że jest to nasz subiektywny ranking i opinie w nim wyrażone nie muszą się pokrywać z opiniami czytelników. Fasonów takich butów mają swoich fanów, a najlepiej świadczą o tym słupki ich sprzedaży. Skoro jednak owe buty powstały w ramach trendu brzydoty, to określanie ich w taki sposób nie wydaje się nadużyciem. Co się nam nie podoba najbardziej? Przedstawiamy naszą listę TOP 3 butów, przez które nasze stopy cierpią.

  • Kuchenne gąbki ozdobione diamentami. Swojego czasu już wcześniej wspominane Crocsy wywoływały wiele różnych komentarzy, ale okazało się, że w produkcji gąbkowych butów można się posunąć jeszcze dalej i ozdobić je…diamentami. Tak właśnie zrobił Christopher Kane, który jest ikoną ugly shoes. Buty te trochę przypominają sandały, a trochę właśnie piankowe klapki, a ich elementem kluczowym są właśnie diamenty. Jednakże nawet gruba warstwa świecidełek niewiele dobrego jest w stanie zdziałać dla tych butów.
  • W tym zestawieniu nie może zabraknąć fantazji o elfach. Tej zdecydowanie nie można odmówić jednemu z projektantów Loewe. To, co było inspiracją do powstania tego projektu widać na pierwszy rzut oka i ewidentnie są to elfy. Czubek takich butów jest charakterystycznie wywinięty do góry. Przypomina to nic innego jak szpiczaste elfie uszy.
  • Nasz ranking zamyka propozycja butów dla butów. I to dosłownie. Taki projekt powstał z pomysłu chińskiej marki SANKUANZ. Zostały one zaprojektowane po to, by oszpecić nawet najpiękniejszą parę sneakersów. Ale jednocześnie mają ją chronić przed zniszczeniem, więc coś kosztem czegoś… Te buty posiadają żółtą nakładkę zapinaną na rzepy, które zdecydowanie przyciągają wzrok przechodniów…ale czy na pewno chcemy w taki sposób się wyróżniać z tłumu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Loading…

0
kobiety przyglądające się witrynie sklepowej

Zbliżają się wyprzedaże! Co warto kupić?